Można by powiedzieć, że to nie trener (chociaż najlepszy) wygrywa mecze a jego zawodnicy. Sulechowianie ucieszyli się z powrotu do trenowania siatkówki w Sulechowie, legendy Wiktorowicza. Dołączył on do ekipy Topmed Empiria Orion Sulechów.
Mecz nr 6 – zakończył drugą kolejkę III Lubuskiej Ligi Kobiet. W meczu 17 października na hali LO im. Bolesława Prusa przy Podwalu w Żarach, po przeciwnej stronie siatki stanęły panie z UKS Promień Żary i Topmed Empiria Orion Sulechów. Mecz rozpoczął się sensacyjnie bo pierwszy set w całej rozciągłości należał bez wątpienia do sulechowianek. Doświadczenie wzięło górę i Empirki wygrały 25:21 co dąło im prowadzenie w meczu 0 – 1.
Następne sety dla żaranek z UKS były drogą przez mękę. Sulechowianki przy każdym serwie czy ataku stawiały zdecydowany opór co bardzo dobrze widać w wynikach kolejnych setów. Choć następne sety przegrały minimalnie, na parkiecie zostawiły pot i łzy. Wyniki poszczególnych setów to:
set 2 – 29:27 i 1 – 1
set 3 – 28:26 i 2 – 1 dla UKS
set 4 – 25:21 i 3 – 1 dla gospodarzy spotkania.
Walka była bardzo zacięta a sam mecz trwał niespełna dwie godziny (1h 57′) morderczej walki o każdy punkt. Dziękujemy serdecznie za wole walki i ciśnięcie rywalek do końca. Brawo dla Was

W I secie Emipria wyszła w składzie:
G. Massalska-Panasiuk, Z. Piasecka, K. Kulczycka, K. Złakowska, A. Smykowska, N. Sakowska.
W czasie gry zmieniały je:
K. Kołodziej, L. Lewandowska,
MVP meczu Anna Konopielko – Piekarnik z UKS Promień Żary.
fotka – Ania B.N. photo
Waldek W.