Sześć par, pięć meczy, czwarta kolejka, trzy wygrane gości i dwie gospodarzy, jeden mecz przełożony na listopad – tak pokrótce wygląda podsumowanie ostatniej kolejki w klasie B Lubuskiego Związku Piłki Nożnej.
Tradycyjnie podsumowanie zaczniemy od skrótu informacji o zwycięskim meczu naszych „pupilów” z Cigacic. Mewa Cigacice, po raz pierwszy w sezonie przywozi punkty z meczu wyjazdowego, brawo. Wyprawa do outsidera tabeli nie zawsze znaczy z góry założone zwycięstwo. Jak opowiadają kibice i piłkarze, spotkanie od pierwszych minut było bardzo dynamiczne. Jak przystało na gospodarzy, to oni rozpoczęli celne strzelanie. Wpada gol z rzutu wolnego ale to nie ustawia meczu bo goście już w 20′ odpowiadają celnym strzałem. Bartłomiej Sikorski po kontrze doprowadza do wyniku 1:1 a pięć minut później Denis Hadaś wyprowadza Mewę (1:2) na prowadzenie. Nota bene, którego nie oddali do ostatniego gwizdka. Po następnych 5 minutach na tablicy mamy już 1:3 po strzale Damiana Stankiewicza. Wynik niezmieniony pozostaje do przerwy. Mewa zadowolona schodzi do szatni.
Po przerwie siada tempo meczu po obu stronach. Mew ma dobry wynik, Znicz ma chyba słabe „dopalacze” i brak im motywacji. Coś drgnęło w 75 minucie kiedy Mykola Chernyshenko daje nam kolejną bramkę i trzybramkowe (1:4) prowadzenie. W wyniku tego, rozkojarzona Mewa, przepuszcza zawodników gości, którzy w 3 minuty zmieniają wynik na: 2:4 w 81′ i 3:4 w 84′. Po nerwowych zmianach w Mewie, Yevhenii Khomchak wyprowadza, wolejem z lewej nogi, Mewę na 3:5 i bezpiecznie grają do końca. Dużo bramek, sporo emocji i nerwowa końcówka, ale najważniejsze, że punkty jadą do Cigacic. Przez parę godzin w tabeli Mewa piastuje fotel vice lidera.
Równolegle o 12.00 rozpoczął się także mecz w Głuchowie gdzie Piast podejmował Polonię Nowe Kramsko. W ich wykonaniu był to dobry mecz, jednak długo nie potrafili udokumentować swojej przewagi. Na zwycięskiego gola musieli czekać aż do 86. minuty. Wtedy pięknym uderzeniem z około 18 metrów popisał się Cezary Rajewski, zapewniając im niezwykle cenne trzy punkty!
O 13.30 rozpoczął się kolejny mecz kolejki. Tym razem w Rakowie (pow. świebodziński) Rakovia podejmowała Odrę Klenica. Ta w gościach niemal jak Mewa łoi skórę gospodarzom i wygrywa (przy pomocy gospodarzy – samobój) 1:4. Dla zwycięzców poza tym bramki strzelili: M. Koseski – 1 i M. Krawczyk – 2.
Kolejne dwa mecze – wygrane przez gospodarzy (wspomniane wyżej), rozpoczynają się o 17.00. Sokół Kalsk podejmuje Klon Babimost a Leśnik Słone gra ze Wzgórzem Podlegórz. W pierwszym pojedynku pomyślnie dla gości kończy się I połowa meczu w Kalsku. Klon (jako lider tabeli) prowadzi 1:0. Druga połowa to już zupełnie inne widowisko, emocje gości biorą górę a gospodarze jakby na to czekali i wykorzystują ich błędy. Po kolei strzelają trzy bramki: Zalisz, Cieluch i Szustak. Mecz kończy się 3:1 i punkty zostają w Kalsku.
Leśnik Słone wraca na zwycięską ścieżkę. Gromi gości 3:2 po golach: K. Wołowski w 14′; P. Jurecki w 17′ i A. Lasota w 80′. Wzgórze do Podlegórza wraca na tarczy.
Tabela po 4 kolejce wygląda następująco: (mecze/ pkt / bramki+-
- Odra Klenica 4 / 10 / 12 – 7
- Klon Babimost 4 / 9 / 12 – 5
- Mewa Cigacice 4 / 8 / 13 – 10
- Ikar Zawada 3 / 7 / 16 – 7
- Cargovia Kargowa 3 / 7/ 11 – 6
- Sokół Kalsk 4 / 8 / 12 – 8
- Polonia Nowe K. 4 / 6 / 4 – 3
- Leśnik Słone 4 / 4 / 8 – 18
- Piast Głuchów 4 / 3 / 8 – 9
- Wzgórze Podlegórz 4 / 2 / 7 – 11
- Rakovia Raków 4 / 1 / 2 – 11
- Znicz Leśniów W. 4 / 0 / 8 – 18
Do kompletu wiadomości czytamy komunikat nr 7 wydziału dyscypliny ww. związku który informuje nas o karach za niesportowe zachowanie zawodników z trzech drużyn z powyższej tabeli.
Ikar Z. za 5 ostrzeżeń i wykluczeń otrzymuje karę pieniężną i zakaz gry przez 30 dni zawodników ukaranych.
Sokół K. za krytykę orzeczeń sędziego w meczu z Cargovią K. 13 września, osoba funkcyjna Grzegorz K. otrzymuje naganę.
Polonia NK za niesportowe zachowanie osoby funkcyjnej Pawła P. podczas meczu w Leśnej Górze 4 września, otrzymuje karę finansową i zakaz wstępu na 2 mecze od 5 września licząc.
Panowie, spokojnie to tylko klasa B
Pozdrawiam
Waldek W.